Fabryka zabawek

Często pytacie mnie, skąd biorę wszystkie zamówione przez dzieci prezenty. Fakt, z roku na rok jest ich coraz więcej i sprawa nie jest prosta.


Niestety nie mogę zdradzić Wam wszystkich moich sekretów, ale uchylę rąbka tajemnicy… Dom Świętego Mikołaja pełen jest magicznych pomieszczeń i zakamarków, składa się nie tylko z części mieszkalnej, ale także z licznych pracowni, warsztatów, magazynów, bawialni, pomieszczeń do pakowania prezentów itp. W tym zbiorze nie mogło zabraknąć również naszej rodzinnej fabryki zabawek, których produkcję osobiście nadzoruję każdego roku. Muszę przyznać, że nie jest łatwo podążać za trendami, ale stary Mikołaj jeszcze daje sobie radę, z pomocą Elfów zwiadowców oczywiście…

Każdego roku, na długo przed Świętami Eustachy z Erykiem ruszają w długą podróż po świecie, podglądają współczesne zabawki, podsłuchują rozmowy dzieci, podpatrują aktualne trendy. Później wracają z dłuuuuuugą listą nowości, a my zaczynamy przygotowywać fabrykę do produkcji. Sprzątamy, zbieramy materiały, szykujemy szablony, oliwimy narzędzia i przygotowujemy magazyn do składowania naszych wspaniałych prezentów. Ale zanim je spakujemy, muszą przejść odpowiedni test, przecież inaczej nie moglibyśmy podarować ich dzieciom! Jak się domyślacie, to ulubiony etap wszystkich domowników – wtedy dopiero zaczyna się zabawa!

Czasem, podczas testów zabawki się psują i wtedy musimy ulepszyć technikę produkcji.

shutterstock_26493874-compressed

shutterstock_2635776-compressed

Jak wyglądają współczesne zabawki chyba wszyscy wiedzą, dlatego chciałbym pokazać Wam, jakie lalki, roboty i drewniane samochody robiliśmy kiedyś. Trochę się zmieniło…

Gwiazdkowe roboty:

shutterstock_62118598-compressed

Wymarzony samochód pod choinkę:

shutterstock_110720831-compressed

Bardzo stary stół do piłkarzyków:

shutterstock_91800278-compressed

No i oczywiście lalki na gwiazdkę:

Screen Shot 2015-11-19 at 13.44.41

P.S. Oczywiście cały czas czekam na Wasze listy do Świętego Mikołaja!